[ANIME BD] Chihayafuru Premium Box Set

Z drobnym opóźnieniem prezentuję wam kolejny wpis. Nie próżnowałem w międzyczasie, czego potwierdzeniem będzie ogłoszenie, które pojawi się niebawem. Nie wyprzedzajmy na razie faktów. Czas na standardowy wstęp. Jeśli chodzi o nowinki zakupowe, to nic nie dostałem. Jedna malutka paczuszka może wpaść lada dzień, ale to właściwie tyle. Nie narzekam, bo mam co ogarniać. Dodam tylko, że już powoli zaczyna mi się składać świąteczna paka z USA – ślemy do magazynu, moi mili. Czas na nowinki wydawnicze. Home Entertainment spełniło życzenie fanów i ogłosiło wydanie w przyszłym roku FLCL: Progressive & Alternative na BD. Do tej pory było tylko DVD, więc to miły gest. Wydawnictwo Studio JG zapowiedziało trzy nowe tytuły na wiosnę: Nettaigyo wa Yuki ni Kogareru Makoto Hagino, Karasugaoka Don’t be shy!! Aki Yukury i Koujitsusei no Tobira autorstwa Shoowy. Tylko pierwsza pozycja wygląda dosyć interesująco, więc ogólnie raczej nic dla mnie. Na dzisiaj to tyle, nie ma co przesadzać, bo nie będzie na kolejne wpisy. Czas na część główną.
Dzisiejszym gościem honorowym jest wydanie premium pierwszego sezonu kultowej serii Chihayafuru od Sentai. Tutaj takie w sumie dwie zabawne sprawy. Po pierwsze nabyłem to rok temu, a dopiero dzisiaj wam opisuję. Drobny poślizg, nie ma co. Druga sprawa jest taka, że miałem zrobić ten wpis przed premierą trzeciej serii, czyli koło 1,5 miesiąca temu. No niestety tak wyszło, co tu dużo pisać. Myślę, że wielu ten tytuł kojarzy, a już na pewno, teraz gdy rozpoczęła się długo oczekiwana kontynuacja. Jeśli chodzi o tę serię, to pierwszy sezon jest w sumie… idealny. Naprawdę trudno się do czegokolwiek przyczepić. Autorzy wycisnęli, ile tylko się da z pomysłu, który z założeń może nie wydawać się za ciekawy. Dobra, może najpierw trochę o tym, czym to właściwie jest – dla nieobeznanych w temacie. Chihaya to pogodna i energiczna chłopczyca, która żyje w cieniu starszej siostry, początkującej modelki. Nie ma wielkich ambicji, do czasu, kiedy poznaje Aratę Watayę, chłopca zakochanego w starej japońskiej grze karcianej, karucie. Chihaya, zafascynowana nietypową grą oraz pasją, jaką żywi do tejże gry Arata, postanawia spróbować swoich sił. Wkrótce kyougi karuta (czyli karuta „turniejowa”) staje się całym jej światem – dziewczynka postanawia dogonić Watayę i zdobyć tytuł Królowej, czyli najlepszej zawodniczki. Lata mijają, przyjaciel z dzieciństwa wyprowadza się, podczas gdy drugi, Taichi Mashima, trafia do tego samego liceum co Chihaya, która postanawia stworzyć klub, oczywiście skupiający miłośników jej ukochanej gry. Jak to zwykle bywa, początki nie są łatwe, zwłaszcza że kyougi karuta to mało popularna rozrywka, a bohaterka, chociaż śliczna jak z obrazka, jest nieco ekscentryczna. Jedynie Taichi daje się namówić na członkostwo, ale bardziej ze względu na przyjaciółkę niż chęć do gry. Jednak dziewczyna nie poddaje się i klubowiczów szybko przybywa – w sidła Chihayi wpada urocza, zakochana w kimonach i japońskiej poezji Kana, znajomy z dzieciństwa Nishida oraz klasowy kujon, Tsutomu. Jako że pięć osób wystarczy, by oficjalnie założyć klub, jego istnienie zostaje przypieczętowane, a młodzi członkowie rzucają się w wir treningów i turniejów. Pewnie ci, którzy serii nie widzieli, myślą sobie: o co tyle szumu? No właśnie, gra karciana w dodatku „drętwa”, by się mogło zdawać. Nic bardziej mylnego, gdy zobaczymy parę odcinków. Pokazanie pasji bohaterów do tej gry, poświęcenia, przedstawienia masy technik i wiele innych. To naprawdę coś niesamowitego – mamy tutaj prawdziwą sportówkę, i to pełną gębą, mimo że karcianą. Całość serii kręci się wokół karuty i nawet jeśli jakiś wątek wydaje się bardziej poboczny, ostateczne i tak jest z nią powiązany. Do tego wszystkiego należy dodać niezwykłą dbałość o szczegóły – Wataya mówi z innym akcentem, tytuły odcinków nawiązują do kart itd. Mógłbym tu napisać jeszcze wiele o tej niesamowitej serii, ale właściwie nie ma to większego seansu. Wystarczy obejrzeć kilka odcinków, by samemu się przekonać. To naprawdę wciąga jak bagno i śledzimy z zapartym tchem kolejne odcinki oraz poczynania bohaterów. Między innymi dlatego nie oglądam najnowszej serii – nie wytrzymałbym tygodnia w oczekiwaniu na kolejny odcinek (śmiech). Jeśli miałbym podać jakieś wady tej produkcji, byłyby to pojedyncze odcinki filerowe – takie recapy z pewnymi wstawkami. Aktualnie pewnie byłby tydzień przerwy w realizacji lub recap, który by nawet nie trafił na dyski, ale kiedyś robiło się inaczej. Dlatego to mała wada. Kolejny fakt to może nieco za słabo rozwinięty wątek samych postaci – coś się tam dzieje, ale w sumie bez progresu. To małe wady w obliczu tego, czym ta seria jest. Dobra, czas na jakiś opis wydania, bo nam się miejsce kończy. No taki żarcik, ale przydługi się ten wstęp zrobił. Jeśli chodzi o jakość napisów czy obrazu/dźwięku to jest bardzo dobrze. Standardowo w przypadku Sentai mamy poprawioną wersję napisów ze streamu. Do jakości tez trudno cokolwiek zarzucić, bo jest zwyczajnie bardzo dobra. Czas na detale dotyczące wydania.
IMG_9751_wynik
Specyfika wydania:
Języki: japoński, angielski
Dźwięk: DTS MA 2.0 [japoński, angielski]
Rozdzielczość: 1080p HD (BD) i SD (DVD)
Format obrazu: 16:9
Region: Geo-locked dla USA dla płyt BD. Płyty DVD: region 1.
Napisy: angielskie
Dyski: 3xBD i 5xDVD
Lista odcinków z wydania:
1. Now the Flower Blooms
2. The Red That Is
3. From the Crystal White Snow
4. A Whirlwind of Flower Petals Descends
5. The Sight of a Midnight Moon
6. Now Bloom Inside the Ninefold Palace
7. But for Autumn`s Coming
8. The Sounds of the Waterfall
9. But I Cannot Hide
10. Exchange Hellos and Goodbyes
11. The Sky is the Road Home
12. Set These Forbidden Fields Aglow
13. For You, I Head Out
14. For There is No One Else Out Here
15. As Though Pearls Have Been Strung Across the Autumn Plain
16. The Autumn Leaves of Mount Ogura
17. World Offers No Escape
18. The Plum Blossoms Still Smell the Same
19. As the Years Pass
20. The Cresting Waves Almost Look Like Clouds in the Skies
21. As My Sleeves are Wet with Dew
22. Just as My Beauty Has Faded
23. The Night is Nearly Past
24. Nobody Wishes to See the Beautiful Cherry Blossoms
25. Moonlight, Clear and Bright
IMG_9752_wynik
Wydanie od Sentai prezentuje się następująco. Po pierwsze wita nas świetnie zaprojektowany box formatu DVD (lekko większy), czyli standardowy już rozmiar wydawnictw limitowanych od tej firmy. Box jest lekko szorstki ze świetną grafiką. Pomieści nam oba sezony, czyli całą serię… Nie, stop, bo powstał trzeci. W każdym razie aktualnie wydane. W środku seria na obu formatach, pudełko z dodatkami i pudełko-wypychacz, by box nie był pusty. Całkiem przyzwoicie.
IMG_9754_wynik
Zaczynamy od edycji BD. Wszędzie są pododawane znane grafiki promocyjne lub obecne na japońskich wydaniach. 
IMG_9755_wynik
Tylna jego część, czyli spis odcinków.
IMG_9756_wynik
Seria została wydana na trzech płytach BD. Wydaje się to mało, ale upchali dosyć te nośniki, więc nie jest tak źle. Ciekawostką są różne grafiki na płytach DVD i BD – to zawsze cieszy.
IMG_9758_wynik
Czas na opakowanie z płytami DVD. Kolejna świetna grafika.
IMG_9759_wynik
Tylna jego część, czyli spis odcinków.
IMG_9761_wynik
Płyty z pudełka DVD. Dysków jest całkiem sporo, bo aż pięć. Jakość może nie jest najgorsza, ale kto by to wybierał, gdy jest BD.
IMG_9753_wynik
Czas na dodatki fizyczne. Na pierwszy ogień idzie pudełko-wypychacz. Zbędny dodatek, który służy tylko do upakowania boxu. Przynajmniej ładnie wygląda. Zazwyczaj dają biały kartonik.
IMG_9763_wynik
Następnie mamy kartonik z dodatkami. Już na wejściu wita nas ładną grafiką, która pochodzi z materiałów promocyjnych.
IMG_9764_wynik
Tylna jego część, czyli całkiem przyjemny obrazek, ale zaglądnijmy w końcu do środka.
IMG_9757_wynik
Na początek pięć kart postaci. W sumie tego nie widać, bo nie zrobiłem fotki od zewnętrznej strony, ale nawiązują do pewnej specyficznej postaci, która losowała ustawienie zawodników na turnieju, by zapewnić swojej drużynie zwycięstwo. W każdym razie fajny dodatek z miłym nawiązaniem. W końcu na jego kartach widniały imiona tych postaci.
IMG_9762_wynik
Kolejny dodatek to dwie karty karuty. Przyjemny dodatek, ale mogli dać całą talię – to najbardziej pożądany gadget z tej serii.
IMG_9765_wynik
Kolejny dodatek to słownik z tej gry – jakieś opisy zagrań, fauli, problemów turniejowych, klasyfikacji itd. Coś fajnego dla przypomnienia czy podczas braku znajomości.
IMG_9766_wynik
Jego wewnętrzna część.
IMG_9767_wynik
Kolejny dodatek to dwie grafiki. Bardzo przyjemne, ale jednak powtórkowe.
IMG_9768_wynik
Ostatnim dodatkiem jest broszura z opisami odcinków. Jak zawsze lubiany bonus, który stanowi pewien standard, ale jego nie może zwyczajnie zabraknąć. Swoją drogą podoba mi się grafika na jego froncie.
IMG_9769_wynik
Wewnętrzna część, byście wiedzieli, z czym się to je. Pomimo niedługiej formy (raptem kilkanaście stron), przyjemny dodatek.
Podsumowanie: Kultowa seria – właściwie bez wad – otrzymuje wydanie premium z pięknym pudełkiem? Czy można stanąć koło tego obojętnie? W dodatku, gdy wydawca oferuje śmieszną cenę przy promocji? Zdecydowanie samo się dodaje do koszyka. Pozycja to niesamowita, do której się z przyjemnością wraca, a zdobi kolekcję świetnym tytułem. Gorąco ją polecam tym, którzy nie widzieli, a resztę zachęcam do nabycia. Ciekawe, jak Sentai rozwiąże sytuację trzeciego sezonu. Liczę na podobną edycję. Może tym razem doczekam się talii karuty? Brak wydania UK, więc wybór tym bardziej pozostaje oczywisty (i jedyny słuszny). To tyle na dzisiaj, miłego.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s