[FIGURKA] Re:Zero kara Hajimeru Isekai Seikatsu – Rem – 1/7 (Good Smile Company)

Ponownie pojawiło się nam opóźnienie, które rzecz jasna nie planowałem. Miałem chyba dwa razy w międzyczasie robić wpis, ale coś wyskoczyło. W każdym razie wracamy. Jeśli chodzi o nowinki zakupowe, to czekam sobie na paczuszki. Jedna z nich zawiera przedmiot kupiony przez znajomego na MCM, dalej mamy dwa wydania OOP (znalezione na końcu internetu), uzupełnienie kolekcji, czyli part 2. pewnej serii, sporo mang/LN, jakaś figurka i limitowana edycja z Zavvi (ale się tu bałem, bo mnie z powodu jakiegoś błędu ominęli). Trochę tego jest, ale będą te pozycje docierać w najbliższych tygodniach, jak to zwykle bywa. Czas na nowinki wydawnicze. Wiele tego nie ma, ale coś się znajdzie. VIZ ogłosiło wydanie Hunter X Hunter Set 6 (BD i DVD). Przy okazji wspomnieli, że kolejny set z odcinkami Bleach niebawem (po prawie roku ciszy). Dalej mamy od nich Pokemon Diamond And Pearl (na DVD). Kitty Media zapowiedziało wydanie Hentai Heaven Collection 8 (BD i DVD). Tak się ostatnio zastanawiam, czy nie zacząć tutaj „spamować” o figurkach lub LN w wersjach angielskich. Wtedy bym miał, o czym tu pisać, nie ma co. Do przemyślenia. Czas na część główną.
Dzisiejszym gościem honorowym jest figurka Rem od firmy Good Smile Company. Być może część z was pamięta, że opisywałem już kiedyś statuetkę tej postaci, ale od Phat Company. Myślę, że nie odkryję tutaj Ameryki, jeśli powiem, że wielu fanów kupuje różne wersje pewnych postaci. Niestety (lub stety, bo są fani konkretnych postaci i pewnie pieją z zachwytu) część bohaterów z mang/anime/gier doczekała się kilku lub kilkunastu figurek, które na dodatek są różne, świetnie wykonane, natomiast inne nie mają nawet jednej lub mają, ale wykonaną średnio. Duży wybór to generalnie jest zaleta, bo fani mogą sobie wybrać ulubioną wersję. Chciałbym tak napisać, ale zazwyczaj kończy się to na nabywaniu i sprzedawaniu starych edycji, bo wyszła jakaś nowa i zapowiada się lepiej/już ją ktoś kupił i wybrał. Oczywiście czasem zostawia się kilka wersji, bo się lubi/są bardzo różne, jeśli chodzi o wizerunek przedstawiony. Właśnie z tym przypadkiem mamy do czynienia tym razem. Wersja od GSM przedstawia (w przeciwieństwie do tej od Phat Company) bardziej „standardowy” wizerunek tej postaci, co znaczy mniej więcej tyle, że w naturalny sposób i w najbardziej rozpoznawalnych szatach. W sumie chciałem tutaj też nadmienić, dlaczego akurat teraz opisuję tę figurkę. Złożyło się na to kilka powodów. Pierwszy, prozaiczny, bo dawno nie opisywałem tego typu rzeczy. Drugi, bo ostatnio było trochę szumu z edycją limitowaną-box od serii animowanej w UK. Trzeci powód to moje powoli nadrabianie LN tej serii (w znaczeniu, że kupiłem i zabieram się w końcu za czytanie). Mógłbym jeszcze kilka nadmienić (zapowiedź drugiego sezonu), ale poprzestanę na tych. Wróćmy do opisu statuetki. Podobnie jak w przypadku edycji od Phat Company, mamy tutaj „miniserię”. Nazywanie tego w ten sposób może jest trochę na wyrost, bo mamy do kupienia dodatkowo Ram, która idealnie pasuje. W tym miejscu zaczynam się drapać po głowie, jak to się stało, że dotąd jej sobie nie nabyłem. To musi być jakieś fatum. Zostawmy ten temat może. W każdym razie, jak już kiedyś wspominałem, bardzo lubię tę serię i postaci z nią związane. Moją ulubioną jest właśnie dzisiaj przedstawiana Rem. Jeśli chodzi o jakość wykonania czy pomysł i realizację, to biję pokłony w kierunki GSM. To jest zrobione niesamowicie wręcz, a przy tym za stosunkowo niską cenę. Czasem mnie ta firma zwyczajnie zaskakuje. Oddaje w ręce fanów jakiś arcydzieło i wcale sobie dużo za niego nie liczy – wielkie brawa. Dokładnie tak było i w tym wypadku. Wystarczy nadmienić, że Rem można sobie zobaczyć w dwóch formach, które fani dobrze znają lub ją trochę „odciążyć” z niepotrzebnych ciuchów. Zainteresowani? Na pewno. Kupowałem to dawno temu oczywiście, właściwie to chyba na premierę, więc moja cena była niesamowita. Potem przez długi w sumie czas niewiele się w tej kwestii zmieniało, ale dzisiaj z ciekawości zbadałem sprawę i wygląda na to, że już tak różowo nie jest. Oczywiście można złapać w fajnej cenie na jakimś sklepie lub odkupić od kogoś, ale trochę sprawa uległa zmianie. Dobra, ale czy warto? Moim zdaniem tak, a w dalszej części postaram się pokazać dlaczego.
IMG_6318_wynik
Specyfika wydania:
  • figurka z podstawą
  • dwie wersje twarzy
  • dwie wersje lewej ręki
  • dwie wersje prawej ręki (z zestawem filiżanek, sama ręka i broń)
IMG_6320_wynik
Na początku przedstawiłem wersję standardową, która bardziej do mnie przemawia. Jest też pokazywana na pudle itd. Mamy tutaj niesamowitą liczbę detali. Wystarczy spojrzeć na zastawę – coś niesamowitego. Figurka nie jest duża, muszę nadmienić, liczy koło 22 cm z podstawą. Dla jednych to zaleta, a dla innych wada, jak to zwykle bywa, ale stąd również niższa cena. Figurka idealnie komponuje się z Ram za pomocą podstawki. Niestety fotki prezentującej ten efekt wam nie pokarze z wiadomych powodów – a przynajmniej na razie.
IMG_6321_wynik
Dałem lekkie zbliżenie, by pokazać jeszcze więcej detali. Trzeba jakoś wykorzystać tę lustrzankę (śmiech). Ta kolorystyka, te barwy, coś niesamowitego. Jak dobrze pamiętam, nie spotkałem się z jakimiś wadami tej figurki. Tym razem wszystko zagrało – dostaliśmy to, czego oczekiwaliśmy.
IMG_6323_wynik
Wspominałem, że figurka jest dostępna w dwóch wersjach. Po przełożeniu głowy, prawej ręki i lewej z przedramieniem (oraz podłączeniu broni), otrzymujemy „mroczną stronę” tej postaci. Pomysł naprawdę niezły, chociaż nie jest to nic nowego, takie rozwiązania się trafiają. Niemniej warto pochwalić, bo dostajemy prawie dwie figurki w jednym. Szczególnie że w tym wypadku to nie jest tylko dodatkowa broń, bo zmian jest naprawdę sporo.
IMG_6325_wynik
Tutaj przybliżenie na twarz naszej Rem po przemianie. Jej mordercze instynkty są od razu widoczne. 
IMG_6326_wynik
Na koniec bonus dla was, wersja bez spódniczki. Ta ukryta opcja pojawiła się dla fanów w figurce od GSM. Nie była reklamowana, ale istnieje możliwość ustawienia jej sobie tak, by podziwiać bieliznę.
Podsumowanie: To świetna figurka kultowej postaci z Re:Zero, a konkretnie Rem od GSM. Wykonali kawał świetnej roboty jak zawsze zresztą. Miejmy nadzieję, że się to nie zmieni, bo ciągle oddają w ręce fanów niesamowite dzieła i nie liczą sobie za nie wysokich kwot. Inni powinni się od nich uczyć. Jak wspominałem, coraz trudniejsza do zdobycia, ale ciągle powinno się udawać za sensowną kwotę. Jeśli tak nie jest, może warto poczekać na wznowienie? Coś mi się zdaje, że się takowe pojawi przy premierze drugiego sezonu tej serii. To tyle na dzisiaj, miłego.
Nero1520172803 soniachan2881520163185
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s