[ANIME DVD] Moonlight Mile: Season 2 – Part 1

Tym razem nie mamy wielkich opóźnień, a w międzyczasie nie próżnowałem. Co takiego robiłem? Postanowiłem postawić w końcu twitter! Tak naprawdę to zrobiłem to dawno temu, ale nic tam nie pisałem i służył tylko do rozmów z jakimiś wydawcami lub znajomymi. W każdym razie przerobiłem go nieco, by stanowił miejsce ogłoszeń o wpisach, jakiś luźnych przemyśleń, szybszych relacji nowinek wydawniczych, promocji itd. Będą się tam pewnie też jakieś fotki pojawiać. Czas na nowinki. Dotarła do mnie część zaginionej paczki, ale tym razem nic interesującego – do sprzedania, bo się dubluje. Paczka od celników jest na poczcie do odebrania, dzisiaj nie miałem czasu. Czas na nowości wydawnicze, na początek Funimation: Basilisk The Ouka Ninja Scrolls Part 1 Blu-Ray/DVD, Black Clover Season 1 Part 4 Blu-Ray/DVD, Hakyu Hoshin Engi Blu-Ray, Space Battleship Tiramisu Season 1 + OVAs Blu-Ray, High School DxD HERO Season 4 Limited Edition Blu-Ray/DVD, Dances With The Dragons Blu-Ray, Dragon Ball Super Part 7 Blu-Ray, Golden Kamuy Season 1 Limited Edition Blu-Ray/DVD, The Ancient Magus’ Bride Part 2 Blu-Ray/DVD. Od Aniplexu natomiast: Record Of Grancrest War Blu-Ray Volume 1 i Volume 2 oraz Sword Art Online Alternative Gun Gale Online Blu-Ray Volume 1 i Volume 2. Nozomi zapowiedziało Please Teacher! Blu-Ray. Nie wszystkie z tych pozycji widziałem, więc trudno mi ocenić, ale te od Aniplexu i Nozomi sa interesujące oraz Golden Kamuy, The Ancient Magus’ Bride i pewnie High School DxD HERO (bo mam pierwsze dwa sezony). Tak czy siak poczekam na jakies promocje i pomyślę. Czas na część główną.
Idąc za ciosem, postanowiłem wam dzisiaj opisać część pierwszą drugiego sezonu serii Moonlight Mile. Jak wspominałem przy opisie pierwszej, kontynuację kupiłem w zestawie. Bo jak tu mieć coś urwanego, skoro fabularnie nawet jest w sumie lepiej? Zacznijmy może trochę przewrotnie, czyli od wad tego wydawnictwa. Pierwsza z nich, o której lekko napomknąłem ostatnio, dotyczy sposobu wydania – mamy standardowe pudełko DVD z płytą. Nie będę ukrywał, że po zobaczeniu pierwszej serii w opakowaniu typu box z dodatkami, czułem się rozczarowany. Po pierwsze brak pudła, a po drugie brak jakichś dodatków – jeśli się dobrze orientuję, dokument o lądowaniu na Księżycu miał więcej odcinków. Inna kwestia, a może i powód takiego obrotu spraw, że więcej ich nawet nie doczekało się emisji w telewizji naszym kraju. Może ten fakt przesądził w tym przypadku? No, ale już mniejsza o ten dokument, który był średnio trafionym dodatkiem, można było dać box lub jakąś książeczkę i wszyscy byliby zadowoleni. Wydawca się nie postarał na tym polu. Sama seria rozpoczyna się w miejscu zakończenia wydarzeń z pierwszego sezonu „Moonlight Mile”. Zarówno Gorou, jak i Lostman już znajdują się w kosmosie. Teraz obaj chcą zrealizować swoje marzenie i udać się w podróż na Księżyc. W tle ich rywalizacji ukazany jest wyścig mocarstw w walce o nowe zasoby. Nie chcę tu za bardzo zdradzać więcej szczegółów dotyczących fabuły, bo byłby to spory spojler w tym miejscu. Napomknę tylko, że sytuacja zmienia się tu prężnie zarówno w sferze zawodowej bohaterów, jak i ich relacjach z postaciami pobocznymi (a nawet ukazywanie losów właśnie tych napotkanych). To wszystko sprawia, że widz się utożsamia z kosmonautami i zaciekawieniem śledzi ich losy. Muszę przyznać, że miło mi się to oglądało nawet za drugim podejściem, chociaż niewątpliwie za pierwszym było lepiej. Pod względem przekładu jest bardzo podobnie jak za pierwszym razem, co uznać można za plus. Dialogi są całkiem zgranie rozpisane, wpadek wszelkiego typu jest mało, chociaż jakieś się zdarzyły. Pod względem jakości również identycznie, czyli całkiem przyzwoicie. Jeśli mam jeszcze coś wtrącić o fabule, to posłużę się opisem wydawcy:
„Kosmos jest wielki, piękny, i taki przerażający. Dlatego to najlepsze miejsce… dla hazardzistów”.
Dwaj himalaiści Lostman i Gorou poprzysięgli sobie, że dotrą jeszcze wyżej niż najwyższe szczyty górskie. Obierając dwie różne drogi, obaj zamierzają dolecieć na Księżyc. W drugim sezonie Moonlight Mile będziemy świadkami zderzenia nie tylko marzeń tej dwójki, ale i wielu innych ludzi. Poznamy mroczne tajemnice zaciętej walki dwóch światowych potęg o dominację i przyszłe wpływy na Księżycu. Kolejne bitwy młodej amerykańskiej kosmicznej armii oraz walczących o przetrwanie Chin wpłyną na kształt przyszłego podziału sił na świecie. Zaś nowatorski projekt „Nexus” oraz budowa statku kosmicznego „Galileusz” wyznaczą przyszłość kosmonautyki i kierunek rozwoju ludzkości. Czas na detale.

img_8607_wynik

Specyfika wydania:
Języki: japoński, polski
Dźwięk: Dolby Digital 5.1 japoński i angielski
Rozdzielczość: SD
Format obrazu: 16:9
Region: 2
Napisy: polskie
Dyski: 1xDVD
Lista odcinków z wydania:
1. Mission 01: Moving Out to Space
2. Mission 02: Memories of the Viola
3. Mission 03: Return of a Hero
4. Mission 04: The Cold War Recommences
5. Mission 05: Dogfight
6. Mission 06: Rocket Boys
7. Mission 07: Twelve Pioneers

img_8608_wynik

Mamy tutaj, jak wspominałem, standardowe wydanie typu DVD. Po zewnętrznej stronie przyjemną okładkę oraz opisy odcinków na tylnej części. Natomiast w środku informacje na temat kilku głównych postaci z serii. Ciekawostkę i lekko poprawę w stosunku do pierwszego sezonu stanowi fakt, że na płycie mamy zupełnie inny nadruk niż na okładce.

img_8609_wynik

Całkiem sporo zostało „wciśnięte” na dysk, bo siedem odcinków. Wprawdzie w zagranicznych wydaniach zazwyczaj pełny sezon jest na trzech płytach, ale wrażanie audiowizualne są na tym samym właściwie poziomie, więc trudno na to narzekać.
Podsumowanie: To udane wydanie kontynuacji kultowego obrazu, która na pewno spodoba się fanom serii na temat kosmosu z realizmem. Takich pozycji zdecydowanie wiele nie ma, a tutaj opisywana zrealizowana jest z rozmachem i świetnie poprowadzona. Tu się naprawdę sporo dzieje i duży postęp technologiczny nie wiąże się z aż tak wielkimi odstępami czasu. Aktualnie do zdobycia z drugiej ręki lub ze sklepów, które mają go jeszcze na magazynach. Można czasem trafić naprawdę tanio. Moim zdaniem warto skorzystać z takiej okazji. Będzie zdobił waszą kolekcję, mimo że wydanie nie prezentuje się najciekawiej – liczy się „wnętrze”, a seans na pewno przymili niejedno posiedzenie, chyba że się wciągnięcie i za jednym zamachem oglądniecie całość. Ja was ostrzegałem. To tyle na dzisiaj, miłego.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s