[ANIME BD] The Melancholy Of Haruhi Suzumiya Ultimate Collector’s Edition

Witam ponownie i tym razem bez przerwy, jak w sumie zapowiadałem. Święta lada chwila, więc wypadałoby wam coś życzyć. Poczekam jednak z tym tematem do jutra i mam nadzieję, że uda mi się wstawić wpis przed czasem wieczornych wieczerzy. Jeśli was zawiodę, wiedzcie, że się starałem. Jeśli chodzi o nowinki zakupowe, to jest bez zmian, ale to chyba nikogo nie dziwi. Czas na „lekko” zaległe zapowiedzi od Waneko, a są to trzy jednotomówki: Hoshi no Koe, Kiniro Kishi i Akudou Bunko. Pierwsza z nich to mangowa wersja filmu Shinkaia i zasadniczo najbardziej mnie interesuje w tym zestawieniu. Trochę mnie dziwi, że to właśnie Waneko zgarnęło ten tytuł, bo większość mangowych/LN-kowych adaptacji jest u Studio JG. Mamy jeszcze dwie dłuższe serie, a są to kolejno: Jigoku no Enra Chie Shimady i Watanuki­‑san ni wa Boku ga Tarinai Emy Toyamy. Tutaj pozycji ogólnie nie znam, ale ta druga wydaje się całkiem dobrze zapowiadać. Zobaczymy, czy cos nabędziemy. Na koniec moje dywagacje na temat KS od Spice and Wolf. Nabrał on rozpędu, dawno już wszystko zostało zdobyte i jest cisza na stronie od tego tytułu. Dalej mam wrażenie, że jest to próba wyciągnięcia kasy, która bazuje na sentymentach. Jednak coś mnie tu bardziej dziwi, a mianowicie nowinki. Czemu więcej można się dowiedzieć z twittera twórców niż strony KS? Tam na przykład zobaczyłem poprawione wizerunki postaci. Tak, modele są ciągle poprawiane. Z jednej strony to w sumie cieszy, ale z drugiej trudno powiedzieć, co finalnie dostaniemy. Jak to przy KS bywa, to jedyna szansa na zdobycie fizycznej wersji tego tworu, więc się człowiek łapie na tym, że chce to kupić. A potem zdaje sobie sprawę, z ilu innych akcji jeszcze nic nie dostał. Przejdźmy do części głównej.
Dzisiejszym gościem honorowym jest coś starszego, a mianowicie box z serią The Melancholy Of Haruhi Suzumiya. Mamy tutaj prawie kompletną sagę, ponieważ brakuje tylko filmu kinowego, który moim zdaniem jest genialny. Jednak nie bójcie się nic, był to zabieg celowy. W pudle jest miejsce na jego wstawienie, a opisywanie tego dzisiaj tej serii nie jest przypadkowe. Dobra, więcej już nie zdradzam, ale bardziej kumaci już i tak wszystko wiedzą. Zacznijmy może od początku. Po pierwsze jest to dla mnie pozycja szczególna, bo pchnęła mnie do kupowania anime z zagranicznych sklepów i bez języka PL do wyboru. Dawno temu, gdy jeszcze nabywałem tylko polskie wydawnictwa, kupiłem pewnego razu rodzime wydanie Haruhi. Serii, która bardzo mi się podobała. Obcy, podróżnicy w czasie albo ludzie obdarzeni nadprzyrodzonymi zdolnościami stanowią nieodłączną część ludzkiej zbiorowej świadomości, naszej kultury. Jednak zdecydowana większość z nas rozumie, że – podobnie jak Święty Mikołaj – należą oni do świata fantazji i nie są częścią codziennej, szarej rzeczywistości. Dokładnie tak samo myślał też Kyon – bohater, którego oczami obserwować będziemy świat tej serii. Tak myślał – aż do chwili, gdy na jego drodze stanęła ona – Haruhi Suzumiya. Pozbawiony jakichkolwiek skrupułów chodzący wulkan energii (ADHD to mało powiedziane), istna antyteza stereotypowej japońskiej licealistki, zdecydowana na wszystko, by znaleźć w okolicy coś niezwykłego, a może zbawiać świat – tajemnica po tajemnicy? Gdy się na coś zdecyduje, nie ma odwrotu. Pozyskanie klubowiczów, by spełnić minimum? Żaden problem, można przecież siłą. Brak sprzętu w sali? Można przecież komuś grozić. Zaraz, chwila, wychodzi na to, że to opowieść o niezłej łobuziarze. No, może trochę tak jest, ale nie do końca. Przede wszystkim ona chce się dobrze bawić i nie wieść nudnego życia. Właściwie to chciałaby, by spotykały ją sami odjechani znajomi i akcje rodem z filmów. Po prawdzie pewnie większość z nas też by nie pogardziła takim życiem. Ale co my możemy? Realiów zmienić się nie da. Szkopuł polega na tym, że nasza Haruhi ma niesamowite moce, o których nie ma pojęcia. Nie chcę tutaj streszczać fabuły, więc powiem wam to jasno. Wiele się tutaj dzieje i nie są to sztampowe odcinki. Jeśli ktoś nie widział, marsz na seans. Moim skromnym zdaniem najlepsza seria od tego studia i pewnie już tak zostanie. Zastanawia mnie tylko, czy kiedyś pokuszą się o realizacje kolejnych tomów LN, bo materiału mają aż za dużo. Box ten zawiera pełny pakiet, więc mamy też przygody Haruhi-chan, czyli serię w krzywym zwierciadle i z chibi bohaterami. W sumie nie jestem fanem takich rzeczy, ale tutaj wypadają całkiem przyjemnie. Mamy również ostatnią odsłonę nawiązującą do tego fenomenu, a koncentrująca się na Nagato. Fabuła adaptacji osadzona jest w rzeczywistości alternatywnej w stosunku do linii przedstawionej w pierwszej serii telewizyjnej o Haruhi – można przypuszczać, że dzieje się w tym samym świecie, do którego trafił Kyon w filmie. Tu także Suzumiya uczęszcza do innej szkoły, za to główny męski bohater przyjaźni się z Nagato i Asakurą. Na tym podobieństwa się kończą, bo choć oczywiście wierni i uważni fani w mig wyłapią więcej smaczków, będą one jedynie kwiatkiem do kożucha, nieistotnym dla całokształtu dodatkiem. Seria spotkała się z różnymi opiniami, ale moim zdaniem była zwyczajnie przyjemna. Cieszę się, że mam ją w tym pudle, chociaż zastanawiam się, czy kupiłbym ja osobno (kogo ja oszukuję). Przejdźmy w końcu do wydania i mojej historii. Jak wspominałem wcześniej, nabyłem sobie tę serię w wydaniu PL i byłem… Delikatnie mówiąc, zdegustowany. Jakość obrazu i dźwięku to była tragedia. Napisy wołały o pomstę do nieba – literówki, błędy ortograficzne i zwyczajnie błędne tłumaczenia (czasem byli w gimnazjum, a innego dnia już w liceum). Gdyby nie fakt, że jestem fanem i mało miałem w kolekcji, chyba bym tego nie obejrzał do końca. To wszystko skłoniło mnie do kupienia wydania zagranicznego. Już w miarę sprawnie oglądałem po angielsku, więc się skusiłem. Moim oczom ukazały się przepiękne wydania na DVD, które nabywałem. Jakościowo biło to na głowę nasze wydania. Po latach, gdy już miałem odtwarzacz BD i sporą część kolekcji na tym nośniku, pojawiła się informacja o omawianym tutaj wydaniu. Wtedy po raz trzeci nabyłem tę serię za kasę, którą dostałem po sprzedaniu starego kompletu. Dobrze, że zrobiłem to szybko, bo jest to limitowane wydawnictwo, które znikło ze sklepów w ciągu kilku miesięcy i nikt go nie wznowił. Oczywiście można nabywać osobno serie z tego wydania, ale traci to na uroku. Jeśli chodzi o jakość obrazu czy dźwięku, jest bardzo dobrze. To właściwie kopia wydania japońskiego. Tak samo mamy w przypadku napisów. Wręcz to trochę dziwi, bo ta firma nie słynie z takiego podejścia. Problem mały mamy z regionem płyt. Główna seria (dwa sezony) ma region AB, ale cała reszta już tylko A. Wprawdzie dla mnie to nie problem, ale wspominam. Przejdźmy do detali.

IMG_7462_wynik

Specyfika wydania:
The Melancholy of Haruhi Suzumiya:
Języki: japoński, angielski
Dźwięk: Dolby TrueHD 2.0 [japoński], Dolby TrueHD 5.1 [angielski]
Format obrazu: 1080i SD upscale 16:9 (sezon 1), 1080p HD Native 16:9 (sezon 2)
Region: A, B
Napisy: angielski
Dyski: 4xBD i 1xDVD
The Melancholy of Haruhi-chan Suzumiya and Nyoron Churuya-san:
Języki: japoński, angielski
Dźwięk: Dolby TrueHD 2.0 [japoński, angielski]
Format obrazu: 1080p HD Native 16:9
Region: A
Napisy: angielski
Dyski: 1xBD
The Disappearance of Nagato Yuki-chan:
Języki: japoński, angielski
Dźwięk: Dolby TrueHD 2.0 [japoński], Dolby TrueHD 5.1 [angielski]
Format obrazu: 1080p HD Native 16:9
Region: A
Napisy: angielskie
Dyski: 2xBD
Lista odcinków z wydania:
The Melancholy of Haruhi Suzumiya:
1. The Melancholy of Haruhi Suzumiya I
2. The Melancholy of Haruhi Suzumiya II
3. The Melancholy of Haruhi Suzumiya III
4. The Melancholy of Haruhi Suzumiya IV
5. The Melancholy of Haruhi Suzumiya V
6. The Melancholy of Haruhi Suzumiya VI
7. The Boredom of Haruhi Suzumiya
8. Bamboo Leaf Rhapsody
9. Mysterique Sign
10. Remote Island Syndrome Part 1
11. Remote Island Syndrome Part 2
12. Endless Eight I
13. Endless Eight II
14. Endless Eight III
15. Endless Eight IV
16. Endless Eight V
17. Endless Eight VI
18. Endless Eight VII
19. Endless Eight VIII
20. The Sigh of Haruhi Suzumiya I
21. The Sigh of Haruhi Suzumiya II
22. The Sigh of Haruhi Suzumiya III
23. The Sigh of Haruhi Suzumiya IV
24. The Sigh of Haruhi Suzumiya V
25. The Adventures of Mikuru Asahina Episode 00
26. Live Alive
27. The Day of Sagittarius
28. Someday in the Rain
The Melancholy of Haruhi-chan Suzumiya:
1. Episode 1
2. Episode 2
3. Episode 3
4. Episode 4
5. Episode 5
6. Episode 6
7. Episode 7
8. Episode 8
9. Episode 9
10. Episode 10
11. Episode 11
12. Episode 12
13. Episode 13
14. Episode 14
15. Episode 15
16. Episode 16
17. Episode 17
18. Episode 18
19. Episode 19
20. Episode 20
21. Episode 21
22. Episode 22
23. Episode 23
24. Episode 24
25. Episode 25
Nyoron! Churuya-san:
1. Episode 1
2. Episode 2
3. Episode 3
4. Episode 4
5. Episode 5
6. Episode 6
7. Episode 7
8. Episode 8
9. Episode 9
10. Episode 10
11. Episode 11
12. Episode 12
13. Episode 13
The Disappearance of Nagato Yuki-chan:
1. Precious Place
2. Joy to the World
3. Haruhi Suzumiya!!
4. Be My Valentine
5. Her Melancholy
6. Over the Obento
7. Wish
8. A Plot by Haruhi Suzumiya
9. Give Me Your Hand…
10. Someday in the Rain
11. The Disappearance of Nagato Yuki-chan I
12. The Disappearance of Nagato Yuki-chan II
13. The Disappearance of Nagato Yuki-chan III
14. Her Confusion
15. His Uncertainty
16. Fireworks
OVA: I Cannot Let Summer Break End

IMG_7463_wynik

Jak wspominałem wcześniej, mamy tutaj śliczny box na kompletną serię. W omawianym tutaj wydaniu brakuje filmu kinowego, który został wydany osobno jakiś czas później. Wydawca tłumaczył się zbyt dużą ceną pakietu i licencjami. Wszystkie grafiki pochodzą z wydania japońskiego (ale tego pierwszego) lub edycji USA, którą kiedyś miałem.

IMG_7464_wynik

W środku mamy kilka BD-casów z płytami. Są podzielone seriami, co nie powinno dziwić. Powyżej znajduje się ten od głównej serii, czyli dwóch pierwszych sezonów. Kontynuacja powstała jakiś czas po pierwszej serii i przeplatała się z pierwowzorem. Zawierała nieco trollingu – na przykład kilka odcinków o tym samym dniu. Pamiętam narastające nerwy fanów. W związku z tym faktem lekko poprawiono pierwszą serię podczas emisji kontynuacji.

IMG_7465_wynik

Płyty od pierwszych dwóch sezonów. Grafiki pochodzą od wydań, które dobrze znam. Mamy tutaj pięć płyt. Ostatnia, DVD, zawiera dodatki. Trailery, produkcję od kuchni, wywiady, film z premiery itd.

IMG_7467_wynik

Kolejny BD-case to Haruhi-chan, czyli kompletna seria chibi. Mamy tutaj także pod serię Nyoron Churuya-san.

IMG_7468_wynik

Wszystko zmieściło się na jednej płycie, co nie powinno dziwić. Odcinki do długich nie należą. Jako ciekawostkę podam, że już kiedyś została ta seria wydana – wtedy na DVD oczywiście, ale ostatecznie jej nie nabyłem.

IMG_7469_wynik

Ostatnia seria w tym wydaniu, czyli przygody Nagato. Miała premierę w tym wydawnictwie i zaraz po tym pojawiła się osobno, gdyby ktoś nie był zainteresowany całym pakietem. Zawiera kompletną serię z OAV.

IMG_7470_wynik

Wszystko zmieściło się na dwóch wypchanych po brzegi płytach.

IMG_7471_wynik

Ostatnim elementem boxu jest pudełko z dodatkami fizycznymi. Zostało tutaj dodane z jasnego powodu. W to miejsce wstawimy sobie film kinowy, jeśli go nabędziemy. By nie było puste, umieszczono w nim dodatki.

IMG_7472_wynik

Tylna część tego pudełka, czyli kolejna przyjemna grafika.

IMG_7473_wynik

Na początek swoisty „guide” serii, czyli w jakiej kolejności oglądać. Podczas emisji drugiej serii, była przeplatana między odcinkami z pierwszej i ułożona chronologicznie. Oryginalnie cała historia jest nico pomieszana, by nie pisać dosadniej. Jeśli chcemy mieć podobne wrażenia, zerknijmy do opisu.

IMG_7474_wynik

Ostatnim dodatkiem jest osiem grafik, które znamy z płyt czy starych wydań DVD. Ogólnie rzecz biorąc, prezentują się bardzo przyjemnie.

IMG_7475_wynik

Podsumowanie. Genialna seria w świetnym wydaniu i kompleta. Dajcie się porwać Haruhi i jej przygodom, nie pożałujecie tego na pewno. Poznajcie klasyk od firmy, która tą pozycją ugruntowała sobie przychylne spojrzenia fanów na zawsze. Brakuje tylko filmu kinowego, ale mamy miejsce na jego wstawienie. Czy można chcieć czegoś więcej? No dobra, aktualnie nie do zdobycia lub za kosmiczne ceny. Należy poszukiwać na aukcjach i liczyć się z wysokimi kosztami lub ostudzić zapał i kupić wydania standardowe. Jest tego warta. Widziałem kilka razy i zawsze mnie bawi. To tyle na dzisiaj, miłego.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s