[ANIME DVD] Lunar Legend Tsukihime Limited Edition

Pojawiło się ponownie spore opóźnienie. Siedzenie po godzinach w pracy robi swoje. Teraz jeszcze delegacja. Zobaczymy, jak to wpłynie na wpisy. Nie ma co płakać, lecimy z tematem. Na początek nowinki zakupowe. Doszła do mnie jedna paczka, a reszta pewnie pojawi się na dniach. Rozpakuje je dopiero po powrocie ze wspominanego wyjazdu. Jeśli chodzi o nowości wydawnicze, to wiele się nie dzieje. Zapowiedziano w UK Porco Rosso i Whisper of the Heart w wydaniu steelbook. Waneko ogłosiło, że nie wyda jednak Akatsuki no Yona, bo licencję szybciej zdobyło inne wydawnictwo (zapewne Studo JG). Pomijając te nowinki, mamy ciągle opóźniony KS od Umineko no naku koro ni oraz wysyp zapowiedzi figurkowych (fani No Game No Life pieją z zachwytu) na trwającym obecnie ewencie. No może nie do końca „zapowiedzi”, co bardziej prezentacji wstępnych wersji (bez malowania). Chociaż nowości też się tam pojawiają. Nigdy nie wypisywałem takich rzeczy, więc tego nie zmienię. Chociaż może warto by było coś takiego robić? Ewentualnie dział z takimi zapowiedziami stworzyć? Do przemyślenia, bo chyba trudno znaleźć stronki w rodzimym języku z takimi rzeczami. Komentarze w tej sprawie mile widziane. Czas na część główną.
Dzisiejszym gościem honorowym jest seria Lunar Legend Tsukihime, czyli ekranizacja VN o tym samym tytule od Type Moon. Prezentowane tutaj wydanie jest edycją UK, o której istnieniu kiedyś nie miałem nawet pojęcia. Myślałem wtedy, że wydanie na trzech płytach i artbox jest tylko w edycji USA. Później okazało się inaczej, a w końcu, gdy nabrałem ochoty na kolejny seans, natrafiłem na aukcję na ebay z komiczną wręcz ceną. Niewiele myśląc, nabyłem omawiany tutaj egzemplarz. Na początek może przytoczmy, czym ta produkcja właściwie jest. Głównym bohaterem serii jest Shiki Tōno, który ma nadprzyrodzoną umiejętność nazywaną „oczy śmierci”, dzięki której dostrzega „linie śmierci”, czy też „punkty śmierci” zarówno istot żywych, jak i nieożywionych, po których przecięciu przedmiot lub istota zostają uśmiercone, lub zniszczone. Zdolność ta powoduje jednak u Shikiego silne migreny, więc, by nie widzieć linii, nosi specjalne okulary, które blokują jego zdolność. Od czasów wypadku 8 lat wcześniej, mieszka z rodziną Arima, która spokrewniona jest z rodziną Tōno. Pewnego dnia na drodze Shikiego pojawia się Arcueid Brunestud, jasnowłosa piękność, która okazuje się wampirem. Przy pierwszym spotkaniu z niewiadomych przyczyn bohater ćwiartuje ją na kilkanaście części. Ku jego wielkiemu zdziwieniu wraca ona jednak do całkowitego zdrowia. Ci, którzy wiedzą, że jestem wielkim fanem cyklu Kara no Kyoukai, dostrzegają tutaj pewne nawiązania. Na ogół produkcje Type Moon w pewien sposób się przenikają. Tutaj mamy jawne nawiązania do wspomnianego kultowego cyklu (oczy śmierci, nazwy bohaterów itd.), jednak nie tylko dlatego lubię tę serię. Ma bardzo dobry klimat – mrok, bardzo często ponura i lekko przygnębiająca (nie zawsze, ale jednak) oraz świetny soundtrack. Tak, wiem, masę ludzi narzeka na tę adaptację i rozumiem to. Wiele tutaj wad, a już na pewno, gdy porównamy to do oryginału. Marzy mi się, żeby ktoś podjął się tematu ponownie – np. Ufotable. Na razie się na to nie zanosi, więc cieszmy się tym, co mamy. Opisywana tutaj wersja jest europejska, więc mamy region naszych odtwarzaczy. Napisy są całkiem przyzwoite i zwyczajnie dobrze się je czyta. Pod względem jakości jest zwyczajnie dobrze. Seria nie doczekała się remasteru i raczej nic się w tej kwestii nie zmieni. Szukałem edycji na trzech DVD, od kiedy dowiedziałem się, że tutaj była najlepsza jakość. W kolejnych wydaniach upychali całość na dwóch płytach. Przejdźmy do detali.

IMG_8566_wynik

Specyfika wydania:
Języki: japoński, angielski
Dźwięk: Dolby Digital 2.0 (angielski i japoński)
Rozdzielczość: SD
Format obrazu: 16:9
Region: 2
Napisy: angielskie
Dyski: 3xDVD

IMG_8567_wynik

Mamy tutaj wydanie typu artbox z płytami w środku. Przygotowane zostało starannie i oddające klimat tej pozycji. Na szczególną uwagę zasługują wytłoczone litery i znaki w rogach – klimatowe rozwiązanie. Wydanie UK jest kopią wersji USA z drobnymi zmianami. Płyty mają region 2, co jest oczywiste. Na bocznej części brakuje tytułu serii. To już jest dziwne rozwiązanie.

IMG_8568_wynik

W środku mamy trzy DVD casy z płytami. Wszystkie w klimacie serii, ale jest pewien problem. Okładka od artboxu została zapożyczona od okładki DVD. Szkoda, bo tym samym mamy mniej ładnych grafik.

IMG_8570_wynik

Tylna część to opis zawartości oraz specyfika wydania.

IMG_8571_wynik

Podgląd na płytę oraz reklama innych wydań. Wszystkie dyski wyglądają niemal identycznie, więc darowałem sobie robienie fotek reszty.

IMG_8574_wynik

Pudełko od drugiej części to grafika od tylnej części boxu. Przez chwile zastanawiało mnie, czemu dawali te same ilustracje. Rozwiązanie tej zagadki jest dosyć trywialne. Wybrali te najlepsze, a wydanie z boxem jest limitowane, więc trzeba było mieć na uwadze fanów, którym się nie uda zdobyć kompletu. Szkoda, bo mieli grafiki na wszystkie części. Tak, każda okładka została zapożyczona z wydania japońskiego.

IMG_8575_wynik

Tylna część została wykonana podobnie jak przy pierwszej. Oczywiście opis jest inny i fotografie, ale ogólny zarys podobny.

IMG_8572_wynik

Pogląd na pudełko od trzeciego dysku, tutaj pojawia się inna grafika.

IMG_8573_wynik

Na końcu tylna część trzecia, która została wykonana podobnie jak przy pierwszej. Oczywiście opis jest inny i fotografie, ale ogólny zarys podobny. Gdyby ktoś widział wydanie ze stickerem „soundtrack na CD”, to niech się nie napala, że dostanie go w środku. Jest to stara reklama dotycząca możliwości jego nabycia oddzielnie.
Podsumowanie: Bardzo dobra seria w ładnym wydaniu. Część jej nienawidzi, a inni uwielbiają. Staję pośrodku i powiadam wam, dajcie jej szansę. Może dla was również opinie o tej pozycji będą rozbieżne względem fanów oryginalnej VN? Edycja ciągle do zdobycia i to za całkiem niskie ceny. Trzeba być cierpliwym i szukać na aukcjach. Możliwa do nabycia w idealnym stanie. Wiem, co pisze. To tyle na dzisiaj, miłego.
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s