[ANIME DVD] Blame: OAV

W pewnym sensie mamy premierowy post tego typu, ponieważ do tej pory opisywałem tylko anime na płytach BD. Taka mała ciekawostka na wstępie. Muszę przyznać, że prawie bym dzisiaj ominął ten wpis, bo różne tematy skupiły moją uwagę. Ale jednak się udało. W piątek kupiłem pewien przedmiot, którego recka pojawi się na dniach. Niespodziewanie szybko się wyprzedał, muszę przyznać, ale nauczyłem się niedawno, że od tej firmy już tak bywa. Wracając do meritum sprawy, zaczynajmy więc.
Dzisiejszym gościem honorowym jest OAV Blame na płycie DVD. Może nie wszyscy kojarzą tę pozycję, ale jest to w sumie pierwsza ekranizacja mangi o tym samym tytule. Ekranizacja to może duże słowo, ponieważ całość trwa koło 40 minut, a składa się z kilkuminutowych OAV pokazujących fragmenty z mangi. Często prezentowane historie bardziej przypominają pokolorowany komiks wprawiony w ruch niż normalne anime. Z tego powodu wielu uważa ją za pozycję mało udaną, by nie być bardziej dosadnym. Osobiście lubię to OAV. Jest klimatowa, ma świetny soundtrack, który jest mieszanką elektroniki, industrialu i ambientu. Całość się fajnie ogląda i ma jakiś taki klimat odrealniony, który mi do tej mangi niesamowicie pasuje. Oczywiście fabularnie daleko do najnowszej ekranizacji, ale często wracam do tej pozycji, dlatego postanowiłem sobie ją kupić. Stało się to faktem na ostatnie święta podczas obniżek, gdzie trafiłem to po 1,5 dolara. Śmieszna cena trzeba przyznać. Pewnie dużej kwoty bym nie dał, chociaż nie chcę się nad tym zastanawiać. Bardzo lubię ten świat i by mi pewnie tego brakowało. Pod względem tłumaczenia jest bardzo dobrze, muszę przyznać. Wręcz angielskie ripy, które widziałem przed seansem płyty, miały to samo tłumaczenie. Jakość obrazu i dźwięku jest przyzwoita. To nie jest poziom płyt BD, ale przy tej pozycji to nawet trochę pasuje. Co zabawne, ripy dostępne na stronach różnego typu mają gorszą jakość od tej płyty. Chyba nikt tego porządnie nie wykonał. Ciekawostką jest świetne menu w języku japońskim, w którym część opcji może nas wyprowadzić w pole i dotrzemy do błędów systemu lub martwej pamięci. Spodobał mi się ten pomysł. Kolejne moje zdziwienie pojawiło się, gdy zobaczyłem dodatkową płytę z jakimiś trailerami czy pojedynczymi odcinkami innych serii od tego samego wydawcy. Wszystko byłoby fajnie, gdyby nie fakt, że jakościowo wyglądają strasznie słabo. Niestety płyta ma region 1, czyli USA. Odtwarzamy, gdy nie mamy blokady regionalnej (lub na komputerze z odpowiednimi programami).

IMG_6756_wynik

Specyfika wydania:
Języki: japoński
Dźwięk: Dolby Digital 2.0 japoński
Rozdzielczość: SD
Format obrazu: 4:3
Region: 1
Napisy: angielskie
Dyski: 2xDVD

IMG_6757_wynik

To, co się na pierwszy rzut oka pojawia to świetny artwork okładki tej pozycji. Od razu przypomina nam warstwę graficzną mangi. W środku mamy dwie płyty DVD. Pierwsza to główna pozycja, czyli OAV Blame (wszystkie odcinki). Druga płyta stanowi bonus w postaci trailerów, pojedynczych odcinków z serii wydawanych przez tego wydawcę. Niestety kiepska jakość. W środku dostajemy pojedynczą kartkę z opisami postaci czy podstaw świata Blame. Dodatkowo jeszcze ulotka z pozycjami do kupienia od wydawcy. Raczej przestarzała, bo nawet jakieś na laserdiscu są do wyboru.

IMG_6758_wynik

Podsumowanie: To całkiem przyzwoita pozycja dla fanów mangi oraz miłośników zagmatwanych historii. Wizualny mindfuck ze świetną muzyką w klimatach elektroniki i industrialu. Można to często trafić za jakieś śmieszne kwoty, więc polecam sprawdzać, gdy składacie jakieś większe zamówienie. To tyle na dzisiaj, miłego.
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s