[ANIME BD] Fullmetal Alchemist – Ultimate Edition

Dzisiaj postanowiłem przedstawić coś starszego z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że mnie ktoś poprosił. Drugi powód jest może trochę prozaiczny, ale… To być może najładniejsze wydanie w mojej kolekcji, więc wypadałoby je przybliżyć. Niedawno też się pojawiła wersja aktorska, więc może to też wpłynęło na tę decyzję, kto wie. Zaczynajmy więc.
Dzisiejszym gościem honorowym jest wydanie ultimate serii Fullmetal Alchemist. Kiedyś już wspominałem, że do serii kultowych i bardzo rozpoznawalnych (oczywiście wymogiem jest również posiadanie dużej liczby materiałów do wykorzystania) wydawca Anime Ltd tworzy ekskluzywne wydania kolekcjonerskie o nazwie ultimate. Tak się stało w przypadku serii Fullmetal Alchemist. Należy sprecyzować, gdyby ktoś się nie domyślił, chodzi tutaj o pierwszą wersję tej serii. Fani często się spierają, która ekranizacja jest lepsza. Tak, to nie jest takie oczywiste, ponieważ pewne rzeczy lepiej wypadają w opisywanej tutaj. Dla przykładu „dramaty” z początkowych odcinków tutaj są bardziej zrozumiałe, bo lepiej się zna bohaterów (wstęp jest dłuższy). W Brotherhood (bo tak się ona zwie) autorzy jakby zakładali, że już wszyscy wiedzą, kto jest kim, więc bardziej chcieli się skupić na elementach, których ekranizacji w pierwszej wersji nie było. Kolejny aspekt to zakończenie, które według części fanów wypada pierwszej ekranizacji lepiej. Nie będę tutaj analizował, kto ma rację. Osobiście lubię obie wersje. Skupmy się bardziej na wydaniu. Na początek trochę faktów. Najpierw wydanie deluxe tej serii pojawiło się w USA. Było bardzo dobre, trzeba przyznać. Dostawaliśmy tam torbę Edwarda Elrica, która była wypchana płytami, jakimiś grafikami, szkicami czy artbookiem. Wyglądało to bardzo gustownie. Jednak odpowiedź ze strony Anime Ltd zaskoczyła wszystkich. Dostaliśmy replikę kultowej wśród fanów bramy (lub portalu, jak kto woli) z serii, która wypada fenomenalnie. Z początkowych grafik wydawało się, że będzie bez kolorów. Były obawy o materiał wykorzystany na jej produkcję. To, co dostaliśmy, przekroczyło wyobrażenia wielu. Mamy tutaj ciężką, ponad 2kg bramę z jakiejś jakby płyty. Jest to bardzo ciężkie, fenomenalnie wykonane, pokolorowane. W środku mieści całą serię TV na płytach BD w boxach z grafikami. Zaraz, to nie wszystko. Wydawca pomyślał sobie, że brakuję tu dobrego artbooka, więc i to się pojawiło. Gruby artbook w formacie płyty winylowej dopełnia tego dzieła. Jakieś wady? W sumie jedna. Szkoda, że brakuje tu bezpośredniej kontynuacji w postaci filmu kinowego. Wprawdzie rozumiem wydawcę, ponieważ inna firma ma do niego prawa, ale jednak szkoda. Co do tłumaczenia i jakości obrazu, mamy to samo co w USA. Jest bardzo dobrze. Seria ma parę lat, ale wygląda przyzwoicie. Pobierałem jakieś ripy BD, by sobie porównać i wygląda w sumie tak samo. Może trochę lepiej nawet. Wykorzystali tutaj upchane po brzegi płyty BD. Jakość obrazu to 1080p, ale tu upscale. Taki był w Japonii, więc nie było wyboru. Przejdźmy do detali.

IMG_7104_wynik

Specyfika wydania:
Języki: japoński, angielski
Dźwięk: Dolby TrueHD 5.1 [angielski], Dolby TrueHD 2.0 [japoński]
Rozdzielczość: 1080p
Format obrazu: 16:9
Region: B
Napisy: angielskie, 
Dyski: 6xBD

IMG_7120_wynik

Na pierwszym obrazku wydaje się, że brama zamyka się nierówno. To przez kanapę. Zauważyłem to dopiero teraz, a już mi się ponownie fotki robić nie chce. Wybaczcie. Brama otwiera się na boki. Dodatek wysyłany z opóźnieniem widać na fotce powyżej. Replika listu z imieniem osoby zamawiającej. Zapomniałbym. Sama edycja była początkowo limitowana dla oficjalnego sklepu Anime Ltd i Zavvi, gdzie też ją kupiłem. Przez pierwszy tydzień była o chyba 60% obniżona. Po tygodniu o 50%… Teraz cena bywa kosmiczna, jeśli w ogóle gdzieś ja widzicie.

IMG_7107_wynik

Pierwszy digipack od przodu.
IMG_7108_wynik
Tutaj jego tylna część.
IMG_7109_wynik
Widok na płyty.
IMG_7110_wynik
Widok na grafiki, czyli od przodu.
IMG_7111_wynik
Pierwsze cztery pocztówki z tego digipacku.
IMG_7112_wynik
Kolejne trzy i koniec bajerów, które jego dotyczą. Mamy oczywiście jeszcze jeden, tym razem mroczniejszy. Nawet to pasuje, bo dotyczy dalszych odcinków.
IMG_7113_wynik
Drugi digipack od frontu.
IMG_7114_wynik
Tutaj jego tylna część.
IMG_7115_wynik
Widok na grafiki, czyli od przodu.
IMG_7117_wynik
Widok na płyty. Właściwie identyczne jak z pierwszego pakietu.

IMG_7118_wynik

Pierwsze cztery pocztówki z tego digipacku.
IMG_7119_wynik
Kolejne trzy, czyli koniec bajerów z tego boxu, ale czy na pewno?

DSCF6458

Okładka wspomnianego artbooku w twardej oprawie. Rozmiar płyty winylowej. Może odrobinę mniejszy. Liczba stron: 260. Jest tego trochę. W sumie zapomniałem napisać, że edycja ultimate jest limitowana do 1000 kopii. A dokładniej to 970 było na sprzedaż. Reszta to pewnie elementy promocyjne lub dla wydawcy japońskiego.

DSCF6461

Przykładowe grafiki ze środka. Wszystko bardzo gustownie przygotowane. Pełno artów promocyjnych lub grafik z serii i jakieś opisy. Jest co oglądać.
Podsumowanie: To fenomenalne wydanie kultowej serii, którą większość zna. Istny artefakt w kolekcji, który będzie przykuwał wzrok nie tylko fanów. Wykonany jest wyśmienicie. Widać, że twórcy bardzo lubią tę serię, co w sumie podkreślali. Aktualną wadą jest oczywiście wysoka cena tego cacka. Czasem jeszcze się gdzieś trafi za normalną sumę, ale to raczej mało spotykany przypadek. Gdy się gdzieś trafi, radzę to brać. Występuje jeszcze wersja standardowa tej serii, gdyby ktoś preferował takie rozwiązanie. Nie widziałem tego wydania, ale są to chyba tylko te digipacki ze środka. To tyle na dzisiaj, miłego.

DSCF6462

Reklamy

Jeden komentarz na temat “[ANIME BD] Fullmetal Alchemist – Ultimate Edition”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s