[ANIME BD] Beyond The Boundary Collector’s Edition

Zaczynamy kolejny miesiąc z przytupem. Chwilami mi się wydaje, że dosyć często robię te wpisy. Nawet staram się dawać raczej nowsze rzeczy, a tu się ciągle okazuje, że wrzucam coś, co mam dla przykładu od ponad miesiąca lub dwóch. Dobra, przyznaję, w czasie świąt zawsze trochę więcej tego jest, bo są spore spadki cen i głupio tego nie wykorzystać, ale i tak trochę to dziwne. Dobra, zostawmy te moje dylematy na inny dzień i przejdźmy do opisu.
Dzisiejszym gościem honorowym jest piękny box, na który czaiłem się od dawna. Mowa tutaj o Beyond The Boundary wydane przez Sentai. Początkowo mnie odrzuciła cena. Sentai ma to do siebie, że wydaje co jakiś czas bardzo fajne wydawnictwa, ale cenowo jest trochę strasznie. Na szczęście do tej pory zawsze udawało mi się je zdobyć w późniejszym czasie w lepszych cenach. Wprawdzie jeden tak prawie przegapiłem, ale jakoś go potem zdobyłem. Przynajmniej taką mam nadzieję, bo jeszcze nie dotarł. Box Beyond The Boundary sprzedawał się bardzo dobrze z uwagi na dosyć dziwne zagranie ze strony wydawcy. Myślę tutaj o występowaniu odcinka OAV (swoją drogą całkiem udanego) tylko w tym wydawnictwie. Tak, w wersji standardowej go zwyczajnie nie ma. Pamiętam to dopytywanie się na stronie wydawcy zdziwionych, co się dziwić w sumie, fanów tej pozycji. Była chyba jakaś argumentacja tego podejścia związana ze stroną japońską, ale i tak to trochę wszystkich zdziwiło. Nie będę tu ściemniał, nawet gdyby był w obu wydaniach, brałbym wersję deluxe, ale tak doszedł dodatkowy argument. Jeśli chodzi o jakość obrazu, to jest całkiem przyzwoicie. Nie powaliło mnie jakoś na kolana, ale sama seria mimo wszystko graficznie aż tak nie skłania ku podłodze. Porównuję z innymi dokonaniami studia. Może chodzi o kolorystykę. W każdym razie jest na plus. Tłumaczenie też raczej bez zgrzytów. W którymś odcinku czasówka gdzieś lekko za szybka była i jakieś zdanie było inaczej tłumaczone w fansubach. Pamiętam jakąś debatę na ten temat na forum poświęconym wydaniom fizycznym anime. Część nawet uważała, że Sentai ma lepszą wersję. Nie będę tego analizował, bo nie miało to kluczowego znaczenia, ale chyba fanowska miała więcej sensu. W każdym razie standardowy bardzo dobry poziom Sentai. Warto wspomnieć, że jak zwykle mamy tutaj blokadę geo-locked, czyli łatwo to odtworzyć w europejskich odtwarzaczach. Kyoto Animation zawsze darzę sentymentem, bo lata temu oczarowało mnie seriami pokroju Haruhi czy Clannad.

IMG_6735_wynik

Specyfika wydania:
Języki: japoński, angielski
Dźwięk: DTS-HD Master Audio 2.0 (angielski i japoński)
Rozdzielczość: 1080p HD (BD) i SD (DVD)
Format obrazu: 16:9
Region: Geo-locked dla USA dla płyt BD. Płyty DVD: region 1.
Napisy: angielskie
Dyski: 2xBD i 3xDVD
Lista odcinków z wydania:
1. Carmine
2. Ultramarine
3. Moonlight Purple
4. Bitter Orange
5. Chartreuse Light
6. Shocking Pink
7. Color of Clouds
8. Calming Gold
9. Silver Bamboo
10. White World
11. Black World
12. Gray World
OAV. Daybreak

IMG_6736_wynik

Przejdźmy do opisu poszczególnych elementów. Mamy tutaj standardowy box Sentai w wielkości lekko ponad pudełko typu DVD. Jest dosyć szeroki, bo ma koło 6 cm. Na przedniej i tylnej części dostrzegamy znane grafiki promocyjne, które dobrze oddają ducha serii. Poniżej okładka pudełka z płytami BD.

IMG_6737_wynik

Po wyciągnięciu z pudła pierwszych elementów mamy tutaj kolejno: pudełko z płytami DVD i BD, artbook z grafikami i pudełko tekturowe z dodatkami fizycznymi. Poniżej płyty z pudełka BD.

IMG_6738_wynik

Seria została wydana na dwóch płytach BD. Wydaje się to mało, ale upchali dosyć te nośniki, więc nie jest tak źle. Oczywiście do poziomu Aniplexu lub japońskich wydań troszkę brakuje, ale nie ma co narzekać. Ciekawostką są różne grafiki na płytach DVD i BD – to zawsze cieszy. Poniżej okładka od pudełka z płytami DVD.

IMG_6739_wynik

Poniżej płyty z pudełka DVD.
IMG_6740_wynik
Tylne części pudełka od płyt DVD i BD. Obrazki te same, bo mamy te same odcinki.
IMG_6741_wynik
Kolejnym bardzo udanym dodatkiem jest artbook. Bite 96 stron pełne grafik promocyjnych, opisów postaci, odcinków, jakichś szkiców i tym podobnych. Bardzo fajna rzecz, przynajmniej mnie takie cieszą.
IMG_6755_wynik
A tutaj wspominany artbook od środka.

IMG_6744_wynik

Przejdźmy do tajemniczego pudełka (swoją drogą z ładnymi grafikami, jak to w sumie zwykle bywa). W środku trochę fanowskich gadgetów.
IMG_6754_wynik
Tylna część tego pudełka.
IMG_6747_wynik
Mamy tutaj litografię z naszym numerem kolekcjonerskim. Było tych pudełek 2500, gdyby ktoś pytał. Następnie okulary głównej bohaterki (szkła z plastiku). Mają spore znaczenie z uwagi na zainteresowanie innej głównej postaci z tej historii. Pewnie idealne na cosplay. Do tego karta kolekcjonerska, przypinki, linijka z grafiką, która się zmienia pod różnym kątem, smycz, naklejka. Sporo tego, chociaż częściowo takie trochę dodatki gorszego sortu. Mimo wszystko zestaw bardzo udany.

IMG_6749_wynik

Kolejny dodatek to cztery dwustronne karty z bohaterami tej historii.

IMG_7078_wynik

Tutaj po odwróceniu. Tak, łącznie 7 postaci i grafika, którą znamy miedzy innymi z tylnej części boxu.

IMG_7079_wynik

Ostatnim dodatkiem jest plakat. Prezentuje grafiki z okładki boxu i jest dwustronny. Ładne są, wymiar też mógłby być, ale wspominam o tym po raz kolejny, więc może i się powtarzam – kto powiesi taki pozaginany szmelc. No może zbyt ostre słowa, ale zawsze mnie to dziwi. Pomijam nawet naklejanie dodatku z boxu limitowanego na ścianę. Powinno zawsze się dawać „plakaty” na materiale jak w Tokio Ghoul czy Highschool Of The Dead. Taka moja mała dygresja na ten temat.

IMG_7082_wynik

Podsumowanie: To bardzo ładne wydanie udanej serii od Kyoto Animation. Studio w pewnym momencie podupadło według wielu, chociaż moim zdaniem to trochę przesadzone stwierdzenie. Fakt, poszli trochę na łatwiznę, bo robili to, co im wychodzi i się dobrze sprzedaje. Ale kogoś to dziwi? No może nie dziwi, ale się nie podoba. Moim zdaniem robili trochę gorsze serie, ale ciągle przyjemnie się je oglądało. W każdym razie wydanie bardzo ładne, dodatków multum, a odcinek OAV tylko tutaj, więc polecam. Chciałbym tak napisać, ale aktualnie cenowo jest dosyć strasznie. Można to czasem trafić w miarę rozsądnej cenie, ale to powoli graniczy z cudem. Swoją kopię kupiłem po trochę śmiesznej cenie, bo po tyle, co jest sprzedawana zazwyczaj wersja standardowa. Co ja mogę powiedzieć, szukajcie okazji lub bierzecie regularną. Po serii został jeszcze wydany film kinowy. Moim zdaniem był trochę od niej gorszy. Warty zobaczenia i mam zamiar go sobie sprawić, ale jednak. Co ciekawe jest sprzedawany w pakiecie. Były dwa filmy kinowe. Pierwszy to streszczenie serialu, a drugi to zupełnie nowa opowieść. Może takie coś wam wystarczy? Zdecydujcie sami. To tyle na dzisiaj, miłego.

IMG_7085_wynik

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s